czwartek, 10 stycznia 2008

Babciu a dlaczego masz takie wielkie kły?

Żyję i mam się dobrze. Logika i antropologia kultury poszły mi chyba nieźle i mam nadzieję, że gdy dowiem się za tydzień wyników będzie to w najgorszym przypadku zaliczenie. Zostały więc tylko filozofia, metodologia nauk i wstęp do socjologii x2 (egzamin i kolokwium z ćwiczeń). Egzaminu z logiki specjalnie nie wymieniłem bo mam nadzieję, że uda mi się załatwić przepisanie. Jutro w tej sprawie jadę na starą uczelnię walczyć z paniami z dziekanatu.

Wczoraj jak co środę Nilfgaard wyruszył podbić Karazhan. Od jakiegoś czasu idzie nam coraz lepiej z racji na nowy sprzęt i doświadczenie bo farmimy tę instancję już jakiś czas. Wypad ten był o tyle nietypowy, że w Operze wylosowało nam "Big Bad Wolfa" i miałem okazję przekonać się co czuł czerwony kapturek gdy gonił go wielki zły wilk chcący go critnąć za 11000 dmg :P Z wielkimi opóźnieniami typu disconnecty, przerwy na sikanie/fajki/jedzenie/telefon itd. udało nam się od 20:30 do 23:30 wyczyścić wszystko do Curatora włącznie. Shade of Aran, Prince, Illhoof, Chess Event oraz Nightbane czekają więc na następny raz ale nie wiadomo jak to będzie bo Wyrwichwast nie może iść jutro. Shit happens cholera, bo bardzo dobrze nam idzie.

1 komentarz:

Wredonika pisze...

GRY *_* nigdy tego nie zrozumiem, nie gram i żyję ;)